sobota, 6 kwietnia 2013

Ninth


Po chwili znów trwaliśmy w pocałunku. Ten różnił się od poprzedniego. Harry delikatnie swoimi ustami rozdzielił moje usta, co sprawiło, że w mojej buzi poczułem jego język. Toczyliśmy zaciętą walkę o dominację. Żaden z nas nie poddawał się więc pocałunek był też troszeczkę brutalny. Poczułem jego ręce na moich biodrach. Przysunął się do mnie jeszcze bliżej, sprawił,że moje ciało idealnie przylegało do jego. Tylko raz w życiu przeżywałem taką scenę, która niestety źle się dla mnie skończyła. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie inaczej.

Lekko odsunąłem się od Harrego - co niezwykle było dla mnie trudne, gdyż chciałem kontynuować to co przed chwilą zaczęliśmy.
-Harry może już pójdziemy stąd. Zrobiło się strasznie zimno. Chodźmy do mnie. Możemy wziąć ze sobą jakoś butelkę
-Spoko, ale ty czasami nie dzielisz pokoju z Niallem?
-Coś mi się wydaje, że jeszcze trochę tutaj posiedzi.

Delikatnie popchnąłem go w stronę drzwi. Pośpiesznie chwyciłem pierwszą, lepszą butelkę trunku i ruszyłem do drzwi. Okazało się, że zabrałem ze sobą whisky. Idąc korytarzem Harry złapał moją rękę. Uczucie, które pojawiło się w moim brzuchu było niesamowite. Tak długo czekałem na ten moment, lecz gdy wreszcie nadszedł, ja byłem lekko przerażony i zestresowany. Zdawałem sobie sprawę z tego, co może się dzisiejszej nocy zdarzyć.

Po otwarciu drzwi, poczułem jak Harry przygważdża mnie do ściany. Kopniakiem zamknął drzwi i przekręcił je kluczem, aby nikt nam nie przeszkadzał. Następnie znów poczułem jego ciepły oddech na swoim policzku oraz jego idealne usta na mojej szyi, którą delikatnie pieścił. Położył swoje ręce na mojej talii lekko podciągając moją koszulkę do góry, ukazując kawałek mojej gołej skóry, na której pojawiły się dreszcze. Mój przyjaciel delikatnie swoimi pocałunkami kierował się w stronę moich ust, aby w końcu złożyć na nich namiętny pocałunek. Wplotłem palce w jego cudowne loki, które delikatnie opadały na jego szmaragdowe oczy.

Delikatnie odsunąłem się od niego i pociągnąłem go w stronę mojego łóżka, które niestety było jednoosobowe, no cóż. Idąc tam Harry ciągle napierał na moje usta. Nagle spadłem na łóżko, a Hazza znalazł się na mnie, co nie koniecznie podobało mi się, więc obróciłem się tak, że teraz ja byłem na górze. Powoli wsadziłem rękę pod jego podkoszulek, pieszcząc jego ciało. Wciąż całując go zacząłem ściągać jego koszulkę, na szczęście pomógł mi i już po chwili mogłem podziwiać jego wspaniałe mięśnie brzucha. Nigdy nie pomyślałbym, że jest on tak bardzo wysportowany.

Pocałunki przeniosłem na jego szyję, na której już po chwili widniała dorodna malinka. Powoli zacząłem całować jego klatkę piersiową, a dłońmi jeździłem po jego plecach. Harry w tym czasie bawił się moimi włosami oraz do ucha wypowiadał sprośne, jednoznaczne teksty, które sprawiły, że na mojej twarzy znalazł się dorodny rumieniec. Gdy go zobaczył Curly od razu się roześmiał i stwierdził, że jestem strasznie uroczy. Ale już po chwili nie dane mi było słuchać jego głosu gdyż znów znalazłem się na łóżku, a mój kochanek brutalnie zaczął mnie całować, co było niezwykle miłe.

********
Ranek nastał za wcześnie. Słońce zaczęło drażnić moje oczy, więc powoli je uchyliłem. Gdy je otworzyłem, zauważyłem tylko loki, które były wszędzie. To uświadomiło mnie, co zdarzyło się w nocy. O kurcze. To było dobre i to jak, ale czy to wydarzenie nie zmieni mojego życia, moich relacji z Harrym. Miejmy nadzieję, że nie, bo chciałbym w przyszłości to powtórzyć, a może nawet związać się z nim.

Moje rozmyślania przerwało brutalne stukanie do drzwi. Powoli odsunąłem od siebie Hazze i ruszyłem w stronę drzwi. Dopiero po chwili zdałem sobie sprawę z tego, że jestem nagi. Szybko na siebie włożyłem bokserki i otworzyłem drzwi, za którymi stał mój współlokator. Gdy mnie zobaczył, wybuchł śmiechem. Pokazał ręką na moją szyję, na której znajdowały się liczne malinki. Szybko spuściłem wzrok i bezgłośnie powiedziałem Niallowi, aby był cicho. Ten tylko pokręcił głową i wszedł do naszego pokoju, w którym były porozrzucane najróżniejsze części garderoby. Gdy tylko zobaczył kto leży na moim łóżku, uśmiechnął się i z aprobatą pokręcił głową najwyraźniej nie wierząc w to co się tutaj wczoraj wydarzyło.

Po dziesięciu minutach usłyszeliśmy skrzypienie łóżka. Harry powoli usiadł na nim i z szeroko otwartymi oczami wpatrywał się w nas. Nie wiedziałem co mam zrobić. Czy przytulić go i pocałować, czy tylko powiedzieć cześć. Na szczęście Curly zrobił pierwszy krok i obwinąwszy się kocem, podszedł do mnie i pocałował mnie w policzek.

-O kurde. Nie musicie chyba być tacy słodcy? Też się cieszę z tego, że wam udała się noc, ale ja teraz potrzebuję czegoś naprawdę mocnego.
-Mam coś idealnego dla ciebie Niall. Co powiesz na whisky.
-Spoko, może być.

Niestety Harry musiał iść do swojego pokoju, więc zostałem sam z moim kolegą. Ruszyłem w stronę łazienki, aby zmyć to wszystko, co zostało po wczorajszej naszej „zabawie”. Po dobrych 30 minutach wyszedłem z niej i usiadłem obok smutnego kumpla. Od razu spytałem się go o co chodzi, ale ten nie chciał mi nic powiedzieć, więc siedzieliśmy w ciszy. Zdawałem sobie sprawę z tego, że coś musiało się stać, bo Irlandczyk zawsze był tym człowiekiem, który zawsze jest uśmiechnięty i nigdy nie widziałem go w takim okropnym nastroju. Postanowiłem dać mu czas na przemyślenie wszystkiego co miało miejsce dzisiejszej nocy,- byłem pewny, że ma to coś wspólnego właśnie z nią. Sam również postanowiłem zastanowić się nad tym co miało miejsce wczoraj oraz dzisiaj. Jedno czego jestem pewien jest to, że była to najpiękniejsza noc w moim życiu.

4 komentarze:

  1. Boska część jestem ciekawa jak akcja potoczy się dalej ;))) Czekam z niecierpliwością na następną część ^_^ Kiedy planujesz ją dodać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, ale jutro mój laptop pojedzie do naprawy i naprawdę nie wiem kiedy wróci, ale postaram się dodać kolejny rozdział w połowie miesiąca. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Świetny blog o Larrym czytałam naprawdę kilka innych a ten jest moim ulubionym:) ponieważ ma fajną fabułę i jest super napisany mam nadzieję że następny rozdział pojawi się w szybszym czasie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowo,które bardzo wiele dla mnie znaczy. Kolejny rozdział najprawdopodobniej pojawi się w połowie miesiąca. Pozdrawiam :)

      Usuń